W dzisiejszym świecie zdrowy tryb życia stał się w pewnym sensie modą. Influencerzy, blogerzy, artyści oraz inne osoby mające wpływ na społeczeństwo dzielą się na swoich profilach najróżniejszymi metodami na utrzymanie “zdrowego ciała, zdrowego ducha”. Jedną z nich jest dieta wegańska, która na przełomie ostatnich lat stała się jedną z popularniejszych diet, a nawet stylem życia. Nic dziwnego, ponieważ weganie to osoby, które mogą pochwalić się znakomitym zdrowiem, piękną cerą, dużą ilością energii. Haczyk jest jeden – należy znać podstawowe zasady, ponieważ zrezygnowanie z produktów odzwierzęcych może być na początku trudne i skończyć się wieloma niedoborami w organizmie.
Niepozorne, ale jak ważne! Orzechy, pestki, awokado to produkty, które każdy powinien mieć w swojej diecie, z naciskiem na wegan. Dieta wegańska pozbawiona jest tłuszczów zwierzęcych, które odpowiedzialne są za wspomaganie funkcji obronnych organizmu. Kwasy tłuszczowe zawarte w produktach, o których napisaliśmy wyżej, zapewniają przyjmowanie odpowiedniej dawki witamin, takich jak Omega 3 i 6 oraz Witaminy E. Należy pamiętać, aby dodawać te składniki do codziennego jadłospisu.
Dieta wegańska dla wielu kojarzy się z ubogim i wybrakowanym jadłospisem. Wcale nie musi tak być – co więcej, nawet nie powinno. Weganie muszą pamiętać o tym, aby swoje posiłki wzbogacać dużą ilością owoców i warzyw. Bogata w nie dieta przyczynia się do obniżenia ryzyka zachorowania na choroby nowotworowe oraz zapobiega wzrostowi cholesterolu. Ponadto produkty te mają mało kalorii, co służy w utrzymaniu zgrabnej sylwetki.

Nikogo nie powinno dziwić to, jak ważna jest regularność spożywania posiłków w ciągu dnia. Obowiązuje to też wegan, ponieważ gdy jest zachowana regularność, to witaminy znajdujące się w produktach są szybciej wchłaniane. Oprócz tego przyśpiesza to metabolizm, który jest ważny w drodze do smukłej sylwetki.
Wielu wegan zaczyna od zrezygnowania z mięsa, aby nie przyczyniać się do masowej rzezi zwierząt. Często zaczynają od diety wegetariańskiej, a następnym krokiem jest całkowita rezygnacja z produktów odzwierzęcych i zostanie weganinem. Czy jednak jest to stuprocentowo eko-rozwiązanie? Zacznijmy chociażby od ryżu i orzechów – te produkty w uprawie pochłaniają spore ilości wody – przykładowo do wyhodowania jednego migdała potrzeba aż 5 litrów wody! Oprócz tego owoce, takie jak banany – uprawiane są w odległych krajach, a więc muszą być transportowane, co przyczynia się do produkcji dużej ilości dwutlenku węgla i szkodzi atmosferze. Produkcja kawy również nie sprzyja środowisku, ponieważ jej uprawa powoduje wycinkę lasów i susze. Należy jednak pamiętać, że większość produktów niesie za sobą jakieś konsekwencje, dlatego podstawą jest czytanie etykiet i interesowanie się od czasu do czasu tym, jak wygląda uprawa tego, co chemy zjeść..
Każdą dietę obowiązują zasady i ich nieprzestrzeganie może doprowadzić do konsekwencji, chociażby w postaci anemii. Weganie muszą pilnować przyjmowania odpowiednich składników, aby ich organizm mógł działać prawidłowo. Niektórzy żyją w przekonaniu, że dieta wegańska to dieta oparta na jedzeniu sałatek czy orzechów, ale przecież istnieje wiele zamienników produktów odzwierzęcych i można w ten sposób przygotować naprawdę rozmaite dania, które nie różnią się bardzo od tych “tradycyjnych”.
Zdrowa, wegańska dieta niekoniecznie zawsze jest korzystna dla środowiska. Bycie wega nie jest równoznaczne z byciem eko. Zaczynając od podstaw i rozpoznawania pojęć umieszczonych na etykietach – produkty wegańskie to produkty pozbawione składników pochodzenia zwierzęcego oraz na nich nietestowane. Eko z kolei to produkty, które zostały wyprodukowane w zgodzie z naturą. Taka terminologia daje nam już w pewnym sensie znać, że produkty wegańskie nie zawsze są ekologiczne. Przeczytaj nasz artykuł i dowiedz się, jakich produktów wegańskich unikać, jeśli oprócz bycie wega chcesz pozostać także eko.
Być może ciężko w to uwierzyć, ale jedzenie awokado przyczynia się do degradacji środowiska naturalnego. Popularność awokado skutkuje wycinaniem lasów pod ich uprawę. Skala tego zjawiska jest ogromna. Produkcja awokado wymaga też ogromnej ilości słodkiej wody.
Problem z bananami polega na tym, że przybywają do nas z daleka, a to niesie za sobą spore ilości dwutlenku węgla, który podczas transportu trafia do atmosfery. Ze względu na popularność tych owoców, skala zjawiska jest ogromna, bo codziennie rozwozimy tony tych owoców po całym świecie! Dodatkowo szwedzkie badania pokazały, że banany dość szybko się psują, co sprawia, że są produktem, który w rankingu marnowania jedzenia ląduje na wysokim miejscu. Wpływa na to też pewnie fakt, że pojedyncze sztuki, które leżą w sklepowych koszach, często trafiają na śmietnik. Dlatego jeśli będziesz kupować banany, to pamiętaj, żeby nie brać całej kiści, ale kilka pojedynczych sztuk.
Żeby wyhodować jeden migdał, potrzeba aż 5 litrów wody! Z kolei uprawa nerkowców okupiona jest bólem, a niekiedy nawet kalectwem tysięcy pracowników. Nerkowce tak naprawdę są nasionkami rosnącymi w owocu nanercza zachodniego. W łupince, w której znajduje się nerkowiec jest również bardzo silnie żrący olej. Nie ma możliwości pozyskiwania tych orzechów maszynowo, ponieważ prowadziłoby to do niszczenia maszyn. Zbieranie nerkowców odbywa się, więc ręcznie. Na farmach pracują bardzo nisko opłacani robotnicy (również dzieci), którzy często ulegają groźnym poparzeniom.

Produkcja ryżu też pochłania całkiem spore ilości wody – jego kilogram to około 2,5 tysiąca litrów wody. Poza tym to też jeden z podstawowych produktów spożywczych na świecie, więc jak to bywa z tymi popularnymi produktami – ilość znacząco wpływa na wielkość produkcji, a co za tym idzie na koszt środowiskowy. Pola ryżowe mogą przyczyniać się do wzrostu działalności drobnoustrojów, co z kolei wpływa na wzrost emisji metanu. Gaz ten z kolei sprawia, że na Ziemi jest coraz cieplej.
Raport WWF wykazał, że produkcja kawy w bardzo znaczącym stopniu przyczynia się do wylesiania. Popularność tego napoju sprawia, że w Ameryce Środkowej, rolnicy wycięli 2,5 miliona akrów lasów, aby zrobić miejsce na plantację kawy. Jej produkcja zwiększa też intensywność i częstotliwość występowania susz. Dlatego szukaj kaw oznaczonych znakiem Fairtrade, ponieważ produkują ją lokalne, niewielkie gospodarstwa, a rolnicy za swą pracę otrzymują uczciwą zapłatę.
Ten zamiennik mięsa także przyczynia się do wylesiania, co oczywiście nie wpływa pozytywnie na rośliny i zwierzęta. Pamiętaj jednak, że 80% produkowanej na świecie soi, przeznaczana jest na pasze dla zwierząt hodowlanych, a jedynie 20% spożywają ludzie.
Prawie każdy produkt, jaki spożywamy niesie za sobą jakiś ślad węglowy i przyczynia się do eksploatacji planety. Ważna jest jednak tego świadomość – nie oznacza to, że od razu trzeba rezygnować ze wszystkich produktów, które nie do końca są ekologiczne. Wybieraj produkty lokalne i oznaczone certyfikatami potwierdzającymi, że produkty zostały wyprodukowane w sposób zrównoważony oraz sprawiedliwy. Ważny jest też umiar. Warto pamiętać o szkodliwości tych produktów, zanim wrzucisz kilka sztuk do koszyka w sklepie. Dzięki tej wiedzy stając przed wyborem, który produkt kupić, będzie Tobie łatwiej podjąć decyzję i zdecydować się na ten ekologiczny.