Nasze ulubione zimowe napary

Herbata z cytryną, imbirem i miodem (także tym wegańskim) odeszła do lamusa. Katowaliśmy ją od końca sierpnia i już zwyczajnie nam się przepiła. Dlatego zaczęliśmy herbaciane testy i próby osiągnięcia idealnych mieszanek na zimowe wieczory. Czy nam się to udało? Oceńcie sami!

Słodki klasyk

Składniki: czarna herbata, sok malinowy, imbir, ćwiartka pomarańczy i 3 goździki.

Do tej mieszanki wybieramy zwykłą czarną herbatę cejlońską (bez bergamotki) lub English breakfast tea. Jest ona bazą całości, dlatego nie powinna znacznie wybijać się swoim smakiem i zapachem. Czekamy 3 minuty aż przestygnie (żeby nasze dodatki nie straciły składników odżywczych we wrzątku) i wrzucamy po kolei: kieliszek soku z malin, potem kawałek imbiru i kawałek pomarańczy nadzianej goździkami. Całość parzy się około 3 minuty.

Zdrowie w szklance

Składniki: koper włoski, imbir, syrop klonowy, nasiona kardamonu.

Osoby, które lubią napary po jedzeniu lub mają problemy trawienne, pewnie kosztowały kopru włoskiego. Wiecie więc, że ta degustacja nie należy do najprzyjemniejszych w życiu. Koper włoski jest jednak tym ziołem, za które nasz żołądek nam podziękuje. Aby picie go było przyjemniejsze urozmaiciliśmy mieszankę. Oto nasz patent. Parzymy rzeczony koper włoski – (z herbatki w torebce lub 2 łyżeczek, jeśli mamy go w wersji sypanej), przez około 10 minut pod przykryciem. Już po 7, możemy dodać kawałek korzenia imbiru, 3 nasiona kardamonu i łyżeczkę syropu klonowego.

Opcje dla leniwców

Na rynku dostępnych jest wiele herbat gotowych. Próbowaliśmy wiele z nich. Niestety, niewielu producentom udało się osiągnąć status quo pomiędzy smakiem, aromatem i składem, po przeczytaniu którego chce się odłożyć pudełko z powrotem na półkę. Z czystym sumieniem możemy polecić Wam poniższe dwie, zupełnie różne od siebie herbaty.

Pierwszą z nich jest AHMAD Tea o smaku owoców leśnych i hibiskusa. To połączenie suszonych owoców wypada bardzo dobrze. Aromat przyciąga zapachem lasu, a smak wybitnie się z nim komponuje. AHMAD pobił rekord na naszej kuchennej półce. Pierwsze pudełko herbaty wypiliśmy w pięć dni. To chyba najlepsza rekomendacja.

Women’s Energy od Yogi Tea to napar z hibiskusa, mięty pieprzowej, korzenia arcydzięgla, cynamonu, goździków, kardamonu i liści malin. Pobudza, dodaje energii i przyjemnie rozgrzewa, dlatego najlepiej sprawdzi się wcześnie rano lub podczas energetycznego zjazdu w pracy.

Smacznego!

 

Komentarze

Tagi: , ,